Jednogarnkowe potrawy to pewnego rodzaju tajemnicze dania, które mogą bardzo zaskakiwać szybkością ich przygotowania oraz smakiem. Ich zalety to przede wszystkim dużo pyszności dla całej rodziny, mało zmywania naczyń, które zwykle pozostają po przyrządzaniu obiadów dwudaniowych i czasochłonnych potraw. Korzyści jest wiele a dodatkowo smak takiego dania może przypaść do gustu wszystkim domownikom na tyle, że będą się domagać częstszych tego rodzaju smakołyków na obiad.

Tak naprawdę jest nieskończenie wiele sposobów na przyrządzenie dania w tak zwanym jednym garnku również pyszności wegetariańskich. Wynika to przede wszystkim z umiejętności komponowania poszczególnych składników kulinarnych i weny gospodyni domu. Chodzi o to, aby obiad jednodaniowy był sycący i domownicy odchodząc od stołu czuli się najedzeni.

Zupa może być dobrym pomysłem, ale z pewnością powinna być gęsta, ponieważ zwykłe zupy jak pomidorowa z ryżem czy ogórkowa, mogą stanowić jedynie przystawkę, na pewno po tym szybko odczujemy głód. Co innego fasolka po bretońsku, goszcząca w naszych domach od wielu, wielu lat. Jest łatwą w przygotowaniu a na pewno jednogarnkową strawą. Innymi smacznymi posiłkami są gulasze. Przyrządza się je bardzo różnie i nie tylko z wykorzystaniem produktów mięsnych.

Przykładem będą: lecho cukiniowe, zupa gulaszowa z różnych gatunków mięsa drobiowego- z kurczaka i indyka, bądź innych według uznania wraz z wybranymi warzywami. Taką gęstą zupę można przyrządzić kolorystycznie stosując jarzyny tylko zielone jak groszek, fasolkę szparagową i paprykę zieloną lub też na pomarańczowo: marchew, pomarańczowa papryka oraz pomarańczowe pomidory.

Zwracając się ku tradycjom kulinarnym typowo polskim, warto od czasu do czasu przygotować gołąbki. Ktoś mógłby powiedzieć, że to wcale nie jest szybkie danie. Dlatego unowocześniono je trochę proponując gołąbki bez zawijania. Są bardzo proste w wykonaniu. Wystarczy niegotowany ryż i poszatkowaną kapustę zalać wrzątkiem, odstawiając na 15 minut a po tym czasie połączyć je z mięsem mielonym i przyprawami oraz dobrze wyrobić. Następnie formuje się małe gołąbki w stylu sznycli, lekko podsmaża na patelni i przekłada do dużego garnka, gdzie zostaną zalane sosem pomidorowym i gotowane przez około 1 godzinę. Sos nie musi być z torebki można go samodzielnie zrobić z przecieru pomidorowego, śmietanki i ziół prowansalskich.